Zupa pochodzi z północno-wschodniej części Tajlandii. Mimo iż nie ma w niej żadnych ostrych papryczek, naprawdę ma dużą moc. Ostrość pochodzi głównie z cynamonu, nasion kolendry i pieprzu. Dodatek selera naciowego idealne dopełnia smak bulionu, a marchewka i smażony czosnek dodają miłej słodyczy, która przełamuje ostrość. Bulion jest bardzo rozgrzewający, sycący i pełen niespotykanych aromatów w porównaniu z innymi zupami.

Typ dania Zupa
Kuchnia Tajska
Czas przygotowania 20 mins
Czas gotowania 50 mins
Czas całkowity 1 hr 10 mins
Servings 4 osoby

Składniki

  • 500 g polędwiczek wieprzowych
  • 200 g kiełków sojowych
  • 1 marchewka
  • 0,5 łodygi selera naciowego
  • 1 laska cynamonu
  • 1 łyżeczka sproszkowanego galangalu
  • 1 łyżeczka nasion kolendry
  • 1 liść laurowy
  • garść liści kolendry
  • 4 ząbki czosnku
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • 1 łyzka cukru trzcinowego
  • 3/4 łyżeczki białego pieprzu
  • 1 łyżeczka soli
  • 2 łyżki oleju do smażenia

Przygotowanie

  • Wieprzowinę kroimy w plasterki.
  • Do garnka wrzucamy cynamon, galangal, nasiona kolendry, liść laurowy, pieprz, cukier i sól. Wlewamy sos sojowy, wkładamy pokrojone mięso i zalewamy około 2 litrami wody, tak aby wszystko znalazło się pod wodą.
  • Zagotowujemy i gotujemy dalej pod przykryciem na małym ogniu przez około 50 min, aż wieprzowina będzie miękka.
  • Czosnek obieramy i kroimy na plasterki.
  • Na patelni rozgrzewamy olej, wrzucamy pokrojony czosnek i smażymy na jasny brązowy kolor.
  • Marchewkę i seler naciowy kroimy na plasterki.
  • Blanszujemy marchewkę i kiełki soi, przez 3-4 minuty w garnku z wrzącą wodą.
  • Wyjmujemy wieprzowinę z garnka i nakładamy do misek. Wkładamy też odsączoną marchewkę, kiełki soi, seler naciowy, smażony czosnek i liście kolendry.
  • Bulion przecedzamy i wlewamy do misek.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *